preloader
Poniedziałek, 2 listopada 2026 LogowanieRejestracja
Piłka nożna

Zapowiedź: Z Wisłą o trzecią ligową wygraną

Daniel Trzepacz Komentarze: 0
Zapowiedź: Z Wisłą o trzecią ligową wygraną

W niedzielę, 23 sierpnia, Pogoń Szczecin podejmie przy Twardowskiego Wisłę Kraków w ramach 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dla Portowców to okazja, aby przed własną publicznością przedłużyć serię dwóch zwycięstw z rzędu, dla krakowian - szansa na przełamanie fatalnej passy na wyjazdach. Wszystko wskazuje na to, że kibice znów wypełnią trybuny po brzegi.

Pogoń w dobrych nastrojach

Dwa kolejne zwycięstwa na starcie sezonu wyraźnie podbudowały zespół Oscara Garcii. Zwrócił na to uwagę Maciej Wojciechowski, który przyznał, że drużyna z niecierpliwością czeka na kolejną szansę zagrania przed własną publicznością.

- Po tych dwóch zwycięstwach myślę, że zespół się trochę bardziej nakręcił, żeby cały czas grać i wygrywać. Gramy u siebie, więc to bardzo ważne dla nas i nie możemy się doczekać meczu z Wisłą - ocenił pomocnik Pogoni.

Podobnie sytuację ocenia Patryk Dziczek, który przyznał, że po dwóch wygranych z rzędu drużyna z chęcią zagrałaby kolejny mecz bez żadnej przerwy w kalendarzu.

- Kiedy wygrywa się dwa mecze z rzędu, chciałoby się grać bez przerwy. Szkoda, że odwołano nam tamto spotkanie, bo na pewno chcielibyśmy podtrzymać tę passę - powiedział pomocnik Pogoni. - Wiadomo, jak to jest po zwycięstwach - człowiek chce po prostu grać dalej. Uważam jednak, że dobrze przepracowaliśmy te dwa tygodnie. Do kolejnego meczu zostały już tylko dwa dni i wiem, że jako drużyna będziemy na pewno świetnie przygotowani.

Sam trener Pogoni również podkreślał, że dwutygodniowa przerwa reprezentacyjna nie powinna zaburzyć rytmu jego zespołu, tym bardziej że w minionym tygodniu rozegrano wewnętrzną grę kontrolną.

- To powód, dla którego rozegraliśmy grę wewnętrzną w zeszłym tygodniu. Chcieliśmy dać minuty na boisku wszystkim zawodnikom - tłumaczył Oscar Garcia. - Po zwycięstwach atmosfera na treningach jest na pewno lepsza i wszystkim pracuje się lepiej.

Groźna ofensywa gości

Choć nastroje w szczecińskim obozie są dobre, nikt w klubie nie lekceważy przyjezdnych. Wisła Kraków to zespół z bardzo dobrą linią ataku, a jej największym zagrożeniem są Jordi Sanchez i Angel Rodado.

- To dobry zespół z bardzo dobrymi napastnikami. Liczby świadczą same za siebie, bo jeden z nich strzelił już pięć goli - ocenił Garcia. - Są więc groźni, ale jesteśmy gotowi do rywalizacji z takimi rywalami. Nie możemy się skupiać na jednym piłkarzu, bo w ten sposób będziemy dawać przestrzeń do gry innym. Mają też innych świetnych piłkarzy, jak na przykład Rodado. W ofensywie generalnie mają bardzo dużo jakości.

Podobnego zdania jest Patryk Dziczek, który miał okazję obejrzeć Wisłę w akcji podczas jej meczu z Piastem Gliwice - klubem, w którym wcześniej występował.

- Miałem okazję obejrzeć ich mecz z moją byłą drużyną, Piastem. W pierwszej połowie przewagę miał Piast, ale później Wisła zdołała w miarę odrobić straty - relacjonował pomocnik Pogoni. - Patrząc na wyniki i styl gry Wisły, widać, że oni również grają ofensywną piłkę. Mają dwóch dobrych napastników, na których na pewno musimy zwrócić uwagę. Sanchez ma chyba pięć goli, a Rodado to niezwykle jakościowy zawodnik. Trzeba na tę dwójkę szczególnie uważać, ale jestem o to spokojny, bo wiem, że jako drużyna będziemy dobrze przygotowani.

Dziczek podkreślił jednak, że Pogoń nie zamierza grać wyłącznie pod kątem zniwelowania zagrożenia ze strony rywali, a stawia przede wszystkim na własne atuty.

- Uważam jednak, że powinniśmy skupić się na sobie. Analiza przeciwnika już się odbyła, a przed nami jeszcze dwa dni, aby dokładnie ich rozpracować, wyjść na boisko po swoje i zdobyć trzy punkty - dodał. - My również mamy swoje atuty, a fakt, że gramy u siebie, musimy wykorzystać. Chciałbym po prostu, żebyśmy wygrali, ale zależy nam na ofensywnej grze. Stwarzamy sytuacje, musimy tylko poprawić ich skuteczność i wtedy wszystko będzie dobrze.

Wisła szuka przełamania na wyjazdach

Ciekawych informacji dostarczyła też piątkowa konferencja prasowa trenera Wisły, Mariusza Jopa. Szkoleniowiec przyznał, że jego zespół - mimo sześciu punktów po czterech kolejkach i miejsca w środku tabeli - wciąż czeka na pierwsze punkty zdobyte poza Krakowem.

- Na pewno trzeba być bardziej cierpliwym z piłką. Na pewno trzeba być bardziej wyrafinowanym, jeżeli chodzi o fazy przejściowe - mówił Jop, pytany o to, co jego drużyna musi poprawić w grze na wyjazdach. - Trzeba popełniać mniej strat, trzeba być bardziej uważnym i skoncentrowanym w prostych sytuacjach. Musimy być bardziej uważni w defensywie, wystrzegać się prostych fauli, wystrzegać się gapiostwa, braku koncentracji.

Trener Wisły nie krył przy tym szacunku do przeciwnika, oceniając Pogoń jako jeden z zespołów, które w tym sezonie mogą namieszać w górnej części tabeli.

- To zespół, który jest solidny w defensywie, o bardzo dużym potencjale indywidualnym. Widać też tam sporo rozwiązań, jeżeli chodzi o budowanie ataków - ocenił Jop. - Jest tam powtarzalność, jest tam duża jakość, szczególnie na skrzydłach - piłkarze, którzy bardzo lubią pojedynki, którzy są groźni w tych pojedynkach. Groźne stałe fragmenty gry. Myślę, że na pewno w mojej ocenie zespół, który w końcowym rozrachunku będzie wysoko w tabeli.

Pełne trybuny i apel o wsparcie

Zarówno zawodnicy, jak i sztab szkoleniowy Pogoni liczą na to, że niedzielne spotkanie odbędzie się w gorącej atmosferze. Bilety na trybuny rozchodzą się w błyskawicznym tempie.

- Mam nadzieję, że po tym spotkaniu będziemy cieszyć się razem z kibicami, ponieważ zapowiada się pełny stadion - nie wiem nawet, czy bilety nie zostały już całkowicie wyprzedane - mówił Patryk Dziczek. - Uwielbiamy grać takie mecze u siebie. Po to się gra w piłkę, żeby wygrywać i aby nasza gra cieszyła oko. Serdecznie zapraszam wszystkich, aby przyszli na mecz i nas wspierali.

Również Oscar Garcia nie krył radości z faktu, że jego zespół znów zagra przed kompletem publiczności.

- Kibice znowu wypełnią nasz obiekt i to świadczy, jak dużą mają pasję do oglądania naszego zespołu - powiedział hiszpański szkoleniowiec. - To będzie dla nas wielka przyjemność znów zagrać przy Twardowskiego.

Wszystko więc wskazuje na to, że w niedzielę przy Twardowskiego zobaczymy starcie rozpędzonej, wspieranej przez komplet publiczności Pogoni z ambitną, choć wciąż szukającą stabilności na wyjazdach Wisłą Kraków.

5. kolejka PKO BP Ekstraklasy
Pogoń Szczecin - Wisła Kraków 
23.08 (niedziela), godzina 20:15
stadion im. Floriana Krygiera w Szczecinie

Udostępnij: Facebook X

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.SzczecinSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.

Piłka nożna więcej →