Eksperci Canal+: Pogoń, którą piłka parzy, a García kandydatem na trenera sezonu

W programie „Odprawa Przedmeczowa” w Canal+ Sport eksperci rozmawiali o problemach kadrowych Pogoni przed poniedziałkowym meczem w Częstochowie. Analizowali też styl gry Portowców i formę Kamila Grosickiego. Padła również opinia, że Óscar García jest kandydatem do tytułu trenera sezonu.
Głównym tematem rozmowy o Pogoni były braki w składzie. W Częstochowie nie zagra pauzujący za kartki Patryk Dziczek, a kontuzjowany Benjamin Mendy jest wyłączony z gry prawdopodobnie do końca roku. Prowadzący program Piotr Bugajny zwrócił uwagę na rolę, jaką Dziczek pełni w zespole.
- Ciekawe, kto będzie miał więcej pracy w środku pola Pogoni w meczu z Rakowem, bo wypada tam jeden ważny piłkarz, czyli Patryk Dziczek. Widzimy, jak mocno zabezpiecza to, co dzieje się przed polem karnym, jak bardzo pomaga duetowi stoperów, a także bocznym obrońcom - mówił Bugajny. - Wchodzący na niezły ligowy poziom Benjamin Mendy wypada z kadry na kilka tygodni. Wydaje się, że do końca roku mistrza świata na lewej stronie defensywy już nie zobaczymy. Do Częstochowy Pogoń przyjeżdża więc bez Mendy’ego i bez Dziczka - dodał.
Rogaczewski: Mendy to jeszcze większe osłabienie
Ekspert Canal+ Sport Gabriel Rogaczewski podkreślił, że sprowadzenie Dziczka było jednym z najlepszych ruchów Pogoni przed sezonem. Większym problemem jest jednak jego zdaniem brak Mendy’ego.
- Patryk to tylko jeden mecz pauzy za żółte kartki, ale widać, że to był ruch, który naprawdę wypalił w Pogoni przed tym sezonem. Ta rola jest niby znana z Gliwic, ale mam wrażenie, że jeszcze bardziej defensywna. Mendy to chyba jeszcze większe osłabienie, bo to miało być wzmocnienie, na które wszyscy czekaliśmy. Zdążyliśmy już trochę zapomnieć, że on w którymś momencie odpali, a w końcu odpalił w tym sezonie. Dlatego dla mnie to osłabienie, że nie będzie Dziczka, ale przede wszystkim Mendy’ego - ocenił Rogaczewski.
Zdaniem eksperta różnicę w ofensywie może zrobić Darko Churlinov.
- Jeżeli ktoś ma wyjść poza schemat, wziąć ciężar na siebie i zrobić różnicę, wygrywając jeden pojedynek, drugi, to właśnie Darko Churlinov. Zwłaszcza że Grosik pokazał mu, jak to się robi - dodał.
Problem na bokach obrony
W studiu zwrócono uwagę, że Pogoń ma kłopot z liczbą bocznych obrońców. W trakcie rundy wypadli Linus Wahlqvist i Hussein Ali, a teraz także Mendy.
- Personalnie wydaje mi się, że Dziczek jest istotniejszy niż Benjamin Mendy. Ale jeśli chodzi o liczbę piłkarzy na boku obrony, to w Pogoni jest problem. W trakcie rundy wypadli już Wahlqvist i Hussein Ali, który grał w kilku meczach i był jakimś zabezpieczeniem. Teraz w meczu z Radomiakiem wypadł jeszcze Benjamin Mendy - mówił Olbrycht.
Pogoń, którą „piłka parzy”
Eksperci przeanalizowali też styl gry Pogoni. Portowcy mają najniższe posiadanie piłki w lidze, ale potrafią to wykorzystać.
- Nieprzypadkowo Pogoń ma najniższe posiadanie piłki, to jest chyba 42 procent. Pogoń i Zagłębie to zespoły, które piłka parzy, można by powiedzieć. Ale jak już ją mają, to potrafią zrobić z niej użytek - zauważył ekspert.
Grosicki jako joker
Sporo uwagi poświęcono Kamilowi Grosickiemu, który w meczu z Radomiakiem wszedł na boisko po przerwie i strzelił dwa gole w ciągu sześciu minut.
- Pozycja jokera, czyli Kamila Grosickiego wchodzącego z ławki, ostatnio wypala bardzo mocno - mówił Bugajny.
- Kamil Grosicki dostał teraz 45 minut, tyle jeszcze w tym sezonie nie dostał. Więcej chyba już nie może dostać, bo musiałby wejść od początku - zauważył Żewłakow.
Bugajny docenił też rosnącą rolę polskich piłkarzy w zespole.
- Co do Pogoni, to cieszy rola Polaków. Nie będzie teraz Patryka Dziczka, ale i Wojciechowski, i Biegański to jest coś, co rośnie. I to jest dobre - podkreślił.
García kandydatem na trenera sezonu
W studiu padła też wysoka ocena pracy Óscara Garcíi, który po trudnym początku wprowadził Pogoń na trzecie miejsce w tabeli.
- Óscar García jest kandydatem na najlepszego trenera sezonu. Gdyby Pogoń zameldowała się w pierwszej trójce czy dwójce, a na razie ma fantastyczną passę, to na pewno byłby jednym z kandydatów - ocenił Żewłakow.
Prowadzący zwrócił uwagę, że przed Pogonią wymagający okres. Po meczu w Częstochowie Portowcy zagrają w sobotę z Widzewem w Łodzi, a potem liga zrobi przerwę na mecze reprezentacji.
Mecz Raków - Pogoń rozpocznie się w poniedziałek 2 listopada o 20:30.





* Komentarze w serwisie www.SzczecinSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.