preloader
Poniedziałek, 2 listopada 2026 LogowanieRejestracja
Koszykówka

King zwyciężył na gorącym terenie!

King Wilki Szczecin Komentarze: 0

Historia spotkań Kinga Szczecin z Górnikiem Zamek Książ Wałbrzych jest niezwykle emocjonująca. Najważniejsza informacja płynąca po niedzielnym meczu: King ma bilans 4:1 w Polskiej Lidze Koszykówki.

King zwyciężył na gorącym terenie!

Początek pojedynku zwiastował nam niesamowite spotkanie. Obie drużyny były niezwykle usposobione ofensywnie. King trafiał trójkę za trójką, a gospodarze nie pozostawali dłużni. Z dystansu dla Wilków trafiali Sehnal, Gielo, Chassang czy Porter. Pierwsza kwarta skończyła się remisem po 29.

Druga odsłona meczu nie była już tak ofensywna. Jednak do King wydawał się łapać wiatr w żagle. Szczecinianie lepiej bronili i pozwolili rywalom na zdobycie już tylko 15 punktów, co było dużą różnicą w stosunku do pierwszej kwarty. Do przerwy King prowadził 52:44.

Po powrocie na parkiet szczecinianie wrzucili jeszcze wyższy bieg. Najwyższa przewaga Kinga wynosiła 11 oczek. Podopieczni trenera Macieja Majcherka kontrolowali to, co działo się na parkiecie. Świetne minuty w drugiej połowie rozgrywał Przemysław Żołnierewicz, który bez wątpienia był bohaterem nerwowej końcówki, którą w świetny sposób skontrolował.

Górnik Zamek Książ Wałbrzych - King Szczecin 86:95 (29:29, 15:23, 26:25, 16:18)

Górnik: Rohosy 21, Scott 15, Nowakowski 9, Diggs 8, Goins 8, Szelążek 8, Curry 7, Bojanowski 7, Bockler 2, Wyka 1.

King: Żołnierewicz 18, Porter 18, Chassang 14, Sehnal 13, Reynolds 12, Gielo 9, Witliński 9, Kostrzewski 2, McCaffery.

Źródło: King Wilki Szczecin (strona klubu)

Udostępnij: Facebook X

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.SzczecinSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.

Koszykówka więcej →