preloader
Niedziela, 1 listopada 2026 LogowanieRejestracja
Piłka nożna

Zapowiedź: Zdobyć Częstochowę

Daniel Trzepacz Komentarze: 0
Zapowiedź: Zdobyć Częstochowę

W poniedziałek o 20:30 Pogoń zagra w Częstochowie z Rakowem w 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Portowcy jadą tam z serią pięciu zwycięstw. Gospodarze zamykają tabelę, ale mają nowego trenera, który zna Pogoń bardzo dobrze. Do tego historia meczów na terenie Rakowa jest dla Pogoni wyjątkowo niekorzystna.

Stawka: 27 punktów i rekord klubu

Pogoń ma 24 punkty po 11 meczach: 7 zwycięstw, 3 remisy i 1 porażkę, bramki 19:9. Dotychczasowy rekord klubu po 12 kolejkach to 26 punktów z sezonu 2000/01. Wygrana w Częstochowie da Portowcom 27 punktów i nowy rekord. Remis oznaczałby 25 punktów, o jeden mniej od rekordu.

Weekendowe wyniki ułożyły się dla Pogoni korzystnie. Górnik Zabrze tylko zremisował u siebie z Legią 0:0, a Lech pokonał Wisłę Kraków 3:1. W czołówce tabeli przed meczem Pogoni:

[TABELA]

Zwycięstwo pozwoli Pogoni zbliżyć się do Górnika na punkt, przy jednym rozegranym meczu mniej. Porażka może ją za to zepchnąć za Legię. Pogoń wciąż ma do rozegrania zaległy mecz z Jagiellonią, zaplanowany na 16 grudnia.

Pogoń w formie

Portowcy wygrali pięć ostatnich meczów ligowych: z Wieczystą (2:0), Piastem (2:1), Koroną (2:0), GKS-em (1:0) i Radomiakiem (4:3). Od porażki z Legią w pierwszej kolejce nie przegrali dziesięciu kolejnych spotkań. Mają najlepszą obronę w lidze (9 straconych goli) i jeszcze nie przegrali na wyjeździe: bilans 3 zwycięstw i 1 remisu, bramki 5:1. W trzech z czterech meczów wyjazdowych nie stracili gola.

Ostatni mecz był jednak pełen emocji. Z Radomiakiem Pogoń przegrywała 0:1 i 1:2, ale po golach Dimitrisa Keramitsisa, Alessandra Riccio i dwóch trafieniach Kamila Grosickiego wygrała 4:3. W końcówce doszło do skandalu: Ibrahima Camará kopnął Riccio, a po czerwonej kartce wrócił z tunelu i uderzył Darko Churlinova. Komisja Ligi zawiesiła go na sześć miesięcy.

Bez Dziczka i Mendy’ego

W Częstochowie Pogoń zagra bez dwóch podstawowych zawodników. Patryk Dziczek pauzuje za cztery żółte kartki. Wcześniej rozegrał w lidze każdą minutę, więc będzie to pierwszy mecz w sezonie bez niego. Benjamin Mendy doznał w meczu z Radomiakiem urazu mięśnia czworogłowego uda i według klubu będzie pauzował od sześciu do ośmiu tygodni. Do treningów wrócił po operacji Hussein Ali, ale na razie uczestniczy tylko w części zajęć.

- To prawda, że dwaj nasi piłkarze z różnych przyczyn nie będą mogli zagrać w Częstochowie. Lewy obrońca i defensywny pomocnik. Zaadaptujemy się jednak do tego. Mamy innych piłkarzy, którzy mogą zagrać na tych pozycjach. Ufamy im i wierzymy, że zagrają na tak samo dobrym poziomie jak Dziczek i Mendy. Jedziemy do Częstochowy podtrzymać swoją dobrą serię - zapowiedział Óscar García.

W środku pola Dziczka mogą zastąpić Kellyn Acosta lub Jan Biegański obok Macieja Wojciechowskiego. Na lewej obronie najbliżej gry jest Lukas Willen, który wszedł za Mendy’ego w meczu z Radomiakiem. 23-letni Belg jest lewonożny i według klubu może grać zarówno na środku, jak i na lewej stronie obrony. Pogoń nie ma w kadrze drugiego nominalnego lewego obrońcy.

Biegański traktuje braki kadrowe jako szansę.

- Tak została skonstruowana nasza kadra - gdy wypadają dwaj kluczowi zawodnicy, wchodzą następni. To szansa dla innych, jak i dla mnie, aby unieść tę odpowiedzialność i pokazać się z dobrej strony - powiedział pomocnik.

Ostrożny musi być Dimitris Keramitsis, który ma trzy żółte kartki. Kolejna wykluczyłaby go z sobotniego meczu z Widzewem w Łodzi. Grek jest ostatnio tematem transferowych doniesień. Według greckich mediów Pogoń jest gotowa rozmawiać o jego sprzedaży za około 5 mln euro.

García: Traktujemy Raków jak drużynę z czołówki

Trener Pogoni nie zamierza lekceważyć rywala z ostatniego miejsca.

- Widzieliśmy ich kilka meczów. W wielu spotkaniach zasłużyli na więcej, niż wywalczyli. Wiele ich spotkań było ciasnych, wyrównanych. Ich wynik punktowy nie odzwierciedla ich sytuacji. Traktujemy Raków jak drużynę z czołówki. Mają bardzo dobrych piłkarzy, bardzo dobry był również w ich wykonaniu poprzedni sezon. Mamy do nich duży szacunek. Przygotowujemy się do tego meczu, jakby Raków był w najwyższej formie, bo tylko z takim myśleniem można się dobrze do tego meczu przygotować - podkreślił García.

Hiszpan skomentował też trzy gole stracone z Radomiakiem.

- Bardziej bym się martwił, gdyby problem był ze strukturą. My jednak popełnialiśmy indywidualne błędy w meczu z Radomiakiem. Pracujemy nad tym, by eliminować w przyszłości te błędy. Jednak jeśli będziemy strzelać co mecz cztery gole, to będziemy akceptować utratę trzech - stwierdził.

Podobnie mówią piłkarze. Alessandro Riccio podkreślał, że Pogoń nie patrzy na tabelę i jedzie do Częstochowy po trzy punkty. Lukas Willen przyznał, że nie zna dobrze Rakowa, ale w klubie usłyszał, że czeka go „bardzo trudny i twardy mecz”.

Raków: ostatni w tabeli, czwarty trener w sezonie

Raków przeżywa najgorszy sezon od lat. Mistrz Polski z 2023 roku i wicemistrz sprzed półtora roku ma 6 punktów i bilans 2-0-10, przy bramkach 16:28. Zaczął od sześciu porażek z rzędu i u siebie wygrał tylko raz w sześciu meczach, 2:1 z Motorem Lublin. Nie zachował w lidze ani jednego czystego konta. Ma też problem z końcówkami: ze Śląskiem, Zagłębiem i Wisłą Kraków tracił decydujące gole w 90. minucie lub w doliczonym czasie.

Słowa Garcíi znajdują jednak potwierdzenie w wynikach. Aż osiem z dziesięciu ligowych porażek Raków poniósł różnicą jednego gola.

W tym sezonie Raków prowadziło już czterech szkoleniowców: Kroczek, tymczasowo Szulczek, Kaczmarek, a od 21 października Dawid Szwarga. Nowy trener zaczął od porażki 1:2 z Wisłą w Krakowie po golu straconym w doliczonym czasie. W środę jego drużyna wyeliminowała jednak Motor Lublin z Pucharu Polski. Po 120 minutach było 1:1: Lamine Diaby-Fadiga wyrównał w doliczonym czasie gry, a w rzutach karnych dwie jedenastki obronił rezerwowy bramkarz Tarik Karić.

Szwarga zna Pogoń

Szwarga był asystentem Marka Papszuna w mistrzowskim okresie Rakowa, a w sezonie 2023/24 samodzielnie prowadził zespół w fazie grupowej Ligi Europy. Później awansował do Ekstraklasy z Arką Gdynia. Jako pierwszy trener mierzył się z Pogonią czterokrotnie: dwa razy wygrał, raz zremisował i raz przegrał. Do niedawna był asystentem w GKS-ie Katowice, z którym Pogoń wygrała 17 października 1:0.

- Duży wpływ na wydarzenia boiskowe ma rywal. Budujemy własny sposób gry oraz nienegocjowalne elementy, zwłaszcza w defensywie, ale plan na mecz będziemy dopracowywać pod kątem specyfiki przeciwnika. W starciu z Pogonią Szczecin wykorzystamy wiedzę o ich silnych stronach i zamierzeniach na boisku - zapowiedział Szwarga.

Trener Rakowa nie jest pewny występu dwóch ważnych zawodników: Frana Tudora i Stratosa Svarnasa. O ich grze zdecydują ostatnie godziny przed meczem. Otwarta pozostaje też kwestia bramkarza. Kacper Trelowski rywalizuje z Tarikiem Karićem, który zabłysnął w Lublinie.

Na kogo uważać

Najgroźniejszy jest Lamine Diaby-Fadiga. W pięciu ostatnich meczach strzelił pięć goli, w tym kilka w samej końcówce. Najlepszym strzelcem Rakowa w lidze jest Patryk Makuch (6 goli), który w marcu ustalił wynik meczu z Pogonią w Częstochowie. Trzy ligowe gole ma Mahir Emreli, były piłkarz Legii.

Historia: Częstochowa nie sprzyja Pogoni

Pogoń i Raków grały ze sobą 28 razy na trzech poziomach ligowych. Pogoń wygrała 7 meczów, 6 zremisowała i 15 przegrała, bramki 21:34. Na terenie Rakowa jest jeszcze gorzej: 14 meczów, 2 zwycięstwa, 3 remisy i 9 porażek. Ostatnia wygrana przyszła 29 stycznia 2021 roku, gdy w mroźny wieczór jedynego gola strzelił Adrian Benedyczak. Od tamtej pory Pogoń strzeliła na terenie Rakowa tylko jednego gola w pięciu meczach.

Ostatnie lata przyniosły jednak bardziej wyrównaną rywalizację. W czterech ostatnich meczach każda drużyna wygrała dwa razy, zawsze u siebie. W marcu Raków wygrał w Częstochowie 2:0, ale wcześniej Pogoń dwa razy z rzędu pokonała go w Szczecinie. Najlepszym strzelcem Pogoni w meczach z Rakowem jest Kamil Grosicki, który strzelał mu w 2022, 2024 i 2025 roku.

- No już po meczu kibice śpiewali tą piosenkę, którą gdzieś tam trzy lata temu wymyślili, czyli wiara, wiara jest w nas mistrza Polski nad czas. Spokojnie, spokojnie robimy swoje (…) mamy bardzo dobrą serię, no ale teraz mamy dwa wyjazdy przed sobą i czas zrobić wszystko, żeby te punkty przywieźć do Szczecina - mówił Grosicki po meczu z Radomiakiem.

Sędzia: Szymon Marciniak

Mecz poprowadzi Szymon Marciniak. Asystować mu będą Tomasz Listkiewicz i Michał Obukowicz, sędzią technicznym będzie Mateusz Jenda, a na VAR zasiądą Kornel Paszkiewicz i Adam Karasewicz. W tym sezonie Marciniak sędziował dwa mecze Pogoni i oba zakończyły się zwycięstwami Portowców: 3:1 z Motorem i 1:0 z GKS-em. W meczach Pogoni z Rakowem prowadził trzy spotkania, w latach 2021-2023, ale Pogoń żadnego z nich nie wygrała (dwa remisy i porażka).

Przypuszczalny skład Pogoni

Cojocaru - Riccio, Keramitsis, Szalai, Willen - Wojciechowski, Acosta, Biegański - Mukairu, Sánchez, Churlinov.

Co dalej?

Po meczu w Częstochowie Pogoń ma tylko pięć dni na przygotowanie do kolejnego wyjazdu. W sobotę 7 listopada o 20:15 zagra w Łodzi z Widzewem, który w ten weekend przegrał 2:3 w Katowicach. Potem liga zrobi przerwę na mecze reprezentacji.

Raków Częstochowa - Pogoń Szczecin
Poniedziałek, 2 listopada 2026, godz. 20:30
13. kolejka PKO BP Ekstraklasy
Sędzia: Szymon Marciniak

Udostępnij: Facebook X

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.SzczecinSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.

Piłka nożna więcej →