Skąd w składzie Pogoni na mecz z Udinese wziął się Sidibe?

Dla kibiców Pogoni Szczecin sporym zaskoczeniem przed meczem z Udinese była obecność na ławce rezerwowych zawodnika, który nazywa się Abdoulaye Sidibe. Kim jest i skąd wziął się w Szczecinie?
- Przyjechał do nas z Akademii w Afryce. Ma 17 lat, w styczniu skończy lat 18. Wtedy będziemy mogli z niego skorzystać. Wcześniej trenował z II drużyną, ale obecnie nie może występować w oficjalnych meczach - mówił po meczu trener Oscar Garcia.
Pogoń Szczecin w ostatnim czasie przygląda się kilku zawodnikom pochodzącym z Afryki. Sidibe jest jednym z nich. To środkowy pomocnik z dominującą prawą nogą. Pochodzi z Wybrzeża Kości Słoniowej i reprezentował tamtejszy Racing Club d'Abidjan.
Kilka dni temu w meczu drugiego zespołu zagrali też inni młodzi zawodnicy z "czarnego lądu". Na lewej obronie w grze kontrolnej ze Świtem zagrał Jose Gabriel Mendy. To lewy obrońca pochodzący z Senegalu. W ostatnim czasie brał udział w Garuda Select, programie w którym utalentowani zawodnicy trenowali i grali w Anglii.
Grał tam także Jean Ulrich Digbeu, osiemnastoletni środkowy obrońca z Wybrzeża Kości Słoniowej. Był w przeszłości powoływany do kadry U17 i U20. Reprezentował Académie Ivoire Foot, EFYM i Max United.
Kolejny z nich to Goué Ephraïm Ben Mickaël. Ofensywny piłkarz, osiemnastoletni piłkarz, który niedawno był powołany do kadry U20 Wybrzeża Kości Słoniowej, a wcześniej do U17. Przeszedł przez te same kluby co wspomniany wcześniej Digbeu.
Z naszych informacji wynika, że grupa młodych zawodników z Afryki na testach w drugim zespole w ostatnich dniach jeszcze się powiększyła, a w najbliższych tygodniach pojawić się mogą kolejni.





* Komentarze w serwisie www.SzczecinSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.