Ruszyło transferowe domino?

Zagotowało się w transferowym kotle Pogoni Szczecin w środę przed południem. Jak wygląda sytuacja obecnie? Co czeka nas dalej?
Już we wtorek wieczorem dotarły do nas sygnały, że Fredrik Ulvestad może zmienić barwy klubowe, a jego usługami zainteresowany jest Thomas Thomasberg z którym pracował w Pogoni Szczecin. Klub wielkich przeszkód w tym temacie nie robił, u nowego trenera Ulvestad miał niższe notowania i o regularną grę w podstawowym składzie byłoby mu znacznie ciężej niż u Thomasberga.
Z potwierdzeniem tych wieści czekaliśmy do środowego poranka, a razem z nim dotarły kolejne plotki o możliwym transferze definitywnym Leo Borgesa do Sigmy Ołomuniec. W tym przypadku mówimy o transferze gotówkowym. Temat jest mocno zaawansowany.
Z naszych informacji wynika, że Fredrik Ulvestad w środę na zbiórce drużyny już się nie pojawił, gdyż zapewne wyruszył na testy medyczne przed podpisaniem umowy z nowym klubem, a Borges przed treningiem pożegnał się z kolegami w szatni i na zajęcia już nie wyszedł. Drużyna po treningu wsiadła do autokaru i wyruszyła do Wrocławia na czwartkowy mecz ze Śląskiem już bez nich w kadrze.
Na tym raczej koniec tematów odejść z Pogoni Szczecin. Możliwe są wypożyczenia lub odejścia mniej znaczących zawodników jeśli pojawią się na nich chętni.
Informacje o odejściach piłkarzy zawsze smucą kibiców i nie inaczej jest w tym przypadku. Z naszych informacji wynika jednak, że nie powinni oni zwieszać głów, bo Pogoń Szczecin w końcówce okienka transferowego zamierza być aktywna na rynku. Priorytetem jest wciąż pozyskanie piłkarza na pozycję numer dziesięć. Mowa o zawodniku, który ma wejść z marszu do drużyny i podnieść jej jakość. To jednak nie koniec, bo jak słyszymy możliwy jest jeszcze jeden, a być może nawet dwa transfery. Na personalia jest jednak jeszcze zbyt wcześnie, ale najbliższe dni w uniwersum Pogoni Szczecin zapowiadają się bardzo ciekawie.





* Komentarze w serwisie www.SzczecinSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.