King zwyciężył na gorącym terenie!
Historia spotkań Kinga Szczecin z Górnikiem Zamek Książ Wałbrzych jest niezwykle emocjonująca. Najważniejsza informacja płynąca po niedzielnym meczu: King ma bilans 4:1 w Polskiej Lidze Koszykówki.

Historia spotkań Kinga Szczecin z Górnikiem Zamek Książ Wałbrzych jest niezwykle emocjonująca. Najważniejsza informacja płynąca po niedzielnym meczu: King ma bilans 4:1 w Polskiej Lidze Koszykówki.
Dzięki zaangażowaniu i walce do ostatnich minut spotkania z nieprzyjemnego terenu w odległym Nowy Targu przywozimy do Szczecina cenny punkt.
Alex Haditaghi opublikował w dniu Wszystkich Świętych osobisty wpis, w którym wspomniał zmarłych kibiców, piłkarzy, trenerów i pracowników Pogoni, a także własnego ojca. Zgodnie z coroczną tradycją piłkarze Pogoni II odwiedzili Cmentarz Centralny, by oddać hołd osobom zasłużonym dla klubu.
W programie „Odprawa Przedmeczowa” w Canal+ Sport eksperci rozmawiali o problemach kadrowych Pogoni przed poniedziałkowym meczem w Częstochowie. Analizowali też styl gry Portowców i formę Kamila Grosickiego. Padła również opinia, że Óscar García jest kandydatem do tytułu trenera sezonu.
Lech, Górnik i Legia w trzech kolejnych kolejkach, pięć wyjazdów w siedmiu meczach i zaległe spotkanie w Białymstoku cztery dni przed świętami. Kibice mówią o morderczej końcówce roku dla Pogoni. Policzyliśmy, czy terminarz Portowców rzeczywiście jest najtrudniejszy w lidze. Odpowiedź nie jest oczywista. Do przerwy zimowej zostało w Ekstraklasie sześć kolejek. Do tego dochodzą trzy niedokończone mecze 13. kolejki i dwa zaległe spotkania: Jagiellonia - Pogoń (16 grudnia) i Wisła Płock - Lech (17 grudnia). Kolejne mecze ligowe zaplanowano dopiero na koniec stycznia, więc to, co wydarzy się do połowy grudnia, w dużej mierze ustawi tabelę na zimę. Jak liczyliśmy? Siłę każdego rywala zmierzyliśmy średnią liczbą punktów na mecz w obecnym sezonie, według tabeli po piątkowych i sobotnich meczach 13. kolejki. Dla każdej drużyny policzyliśmy średnią siłę wszystkich rywali, z którymi zagra do końca 2026 roku. Im wyższa średnia, tym trudniejszy terminarz. Dodatkowo sprawdziliśmy liczbę meczów, liczbę wyjazdów i liczbę spotkań z drużynami z pierwszej piątki. Pogoń: nie najtrudniej, ale najwięcej Średnia siła rywali Pogoni wynosi 1,45 punktu na mecz. To dopiero ósmy wynik w lidze, czyli środek stawki. Średnią obniżają trzy najbliższe mecze: z ostatnim w tabeli Rakowem, czternastym Widzewem i piętnastym Śląskiem. To, że końcówka roku zapowiada się dla Portowców bardzo wymagająco, wynika z innych liczb. Najwięcej meczów. Pogoń zagra do końca roku siedem razy, więcej niż jakakolwiek inna drużyna. To efekt przełożonego z sierpnia meczu z Jagiellonią. Najwięcej wyjazdów. Pięć z siedmiu spotkań Pogoń rozegra poza Szczecinem: w Częstochowie, Łodzi, Poznaniu, Warszawie i Białymstoku. Żaden inny zespół nie ma tylu wyjazdów. Trzech rywali z czołówki z rzędu. W 16., 17. i 18. kolejce Pogoń zmierzy się z liderem Lechem (na wyjeździe), wiceliderem Górnikiem (u siebie) i czwartą Legią (na wyjeździe). Cztery dni po meczu w Warszawie pojedzie jeszcze do Białegostoku. Napięty kalendarz. Od 27 listopada do 16 grudnia Pogoń rozegra cztery mecze w niespełna trzy tygodnie, a trzy z nich to wyjazdy. Terminarz Pogoni do końca roku Data Mecz Rywal w tabeli pon. 2.11, 20:30 Raków Częstochowa - Pogoń 18. sob. 7.11, 20:15 Widzew Łódź - Pogoń 14. pt. 20.11, 20:30 Pogoń - Śląsk Wrocław 15. 27-29.11 Lech Poznań - Pogoń 1. 5.12 Pogoń - Górnik Zabrze 2. 12.12 Legia Warszawa - Pogoń 4. śr. 16.12 Jagiellonia Białystok - Pogoń 10. Plan na listopad wydaje się więc jasny: jak najwięcej punktów z Rakowem, Widzewem i Śląskiem przed serią meczów z najmocniejszymi. Rywale w walce o czołówkę mają łatwiej Najciekawsze jest porównanie z bezpośrednimi rywalami w walce o podium. Pogoń ma najbardziej wymagający terminarz z całej czołowej czwórki. Drużyna Mecze Wyjazdy Rywale z top 5 Średnia siła rywali Lech (1., 31 pkt) 6 4 2 1,46 Pogoń (3., 24 pkt) 7 5 3 1,45 Górnik (2., 28 pkt) 5 3 1 1,28 Legia (4., 24 pkt) 5 2 2 1,23 Lech ma średnio podobnie trudnych rywali jak Pogoń. Zagra m.in. z Pogonią, GKS-em i Zagłębiem, a do tego aż cztery razy na wyjeździe, w tym w zaległym meczu w Płocku 17 grudnia. Lider ma jednak siedem punktów przewagi nad Portowcami i jeden mecz rozegrany więcej. Górnik ma przed sobą najłatwiejszą drogę z czołówki. Zagra z Wieczystą, Zagłębiem, Wisłą Płock, Pogonią i Śląskiem. Jedynym rywalem z pierwszej piątki jest Pogoń. Zabrzanie mają jednak tylko pięć meczów, więc Pogoń może ich dogonić, korzystając z rozegrania dwóch spotkań więcej. Legia ma najkorzystniejszy terminarz z całej czwórki. Zagra z Rakowem, Wisłą Płock i Wieczystą, a z pięciu meczów aż trzy rozegra u siebie, w tym z Pogonią 12 grudnia. Cała liga: kto ma najtrudniej, a kto najłatwiej # Drużyna (miejsce) Średnia siła rywali Mecze Wyjazdy Rywale z top 5 1 Zagłębie Lubin (8.) 1,72 6 3 2 2 GKS Katowice (5.) 1,66 5 2 2 3 Cracovia (13.) 1,61 5 2 1 4 Śląsk Wrocław (15.) 1,58 6 3 3 5 Wisła Płock (12.) 1,51 6 2 3 6 Wieczysta Kraków (17.) 1,48 5 2 2 7 Lech Poznań (1.) 1,46 6 4 2 8 Pogoń Szczecin (3.) 1,45 7 5 3 9 Jagiellonia Białystok (10.) 1,42 6 3 2 10 Raków Częstochowa (18.) 1,40 6 3 2 11 Motor Lublin (11.) 1,38 5 2 1 12 Widzew Łódź (14.) 1,28 5 3 1 13 Górnik Zabrze (2.) 1,28 5 3 1 14 Legia Warszawa (4.) 1,23 5 2 2 15 Wisła Kraków (6.) 1,20 5 3 1 16 Piast Gliwice (7.) 1,17 5 2 0 17 Korona Kielce (9.) 1,15 6 3 0 18 Radomiak Radom (16.) 1,08 6 3 0 Najtrudniej: Zagłębie i GKS Najbardziej wymagający terminarz ma Zagłębie Lubin. Zagra z Lechem i Górnikiem, a także z Wisłą Kraków, Piastem i Koroną, które są w górnej połowie tabeli. Niewiele łatwiej ma GKS Katowice, który podejmie Lecha i Legię oraz zagra z Wisłą Kraków. Najbardziej niekorzystnie wygląda to dla drużyn walczących o utrzymanie. Śląsk Wrocław, który ma tylko punkt przewagi nad strefą spadkową, zagra z Pogonią, Górnikiem i GKS-em. Wisła Płock trafi na Lecha, Górnika i Legię. Dla obu klubów zima może się zacząć w bardzo trudnej sytuacji. Najłatwiej: Radomiak, Korona i Piast Na drugim biegunie jest Radomiak. Do końca roku nie zagra z nikim z pierwszej piątki, a wśród jego rywali są m.in. Raków, Wieczysta i Śląsk. To dobra okazja, by uciec ze strefy spadkowej, zwłaszcza że Radomiak przez sześć miesięcy nie będzie mógł skorzystać z zawieszonego Ibrahimy Camary. Z czołówką nie zmierzą się też Korona Kielce i Piast Gliwice. García: dowiemy się na koniec sezonu Óscar García unika na razie porównań z liderami. Na konferencji przed meczem z Rakowem pytano go, czy Pogoń jest już na poziomie Lecha i Górnika. Zarówno Lech, jak i Górnik mają trenerów, którzy pracują w klubie dużo dłużej. Wydają też więcej pieniędzy od nas i od dłuższego czasu są w czubie tabeli. O tym, czy jesteśmy na takim poziomie, jak oni, dowiemy się na koniec sezonu - odpowiedział trener Pogoni. Grudniowe mecze z Lechem, Górnikiem i Legią mogą dać na to pytanie pierwszą odpowiedź. Liczby to nie wszystko Takie wyliczenia trzeba czytać z ostrożnością. Tabela po 12-13 kolejkach nie zawsze oddaje rzeczywistą siłę drużyn. Według naszej metody najsłabszym rywalem jest Raków, ale to zespół z kadrą jednej z czołowych drużyn ostatnich lat, który niedawno zmienił trenera. García mówi wprost, że traktuje go jak drużynę z czołówki. Różnica może też wynikać z Pucharu Polski. Pogoń już w nim nie gra, więc w przeciwieństwie do części rywali nie będzie miała dodatkowych meczów w tygodniu. Przy siedmiu meczach w półtora miesiąca to może się okazać ważnym atutem.
W poniedziałek o 20:30 Pogoń zagra w Częstochowie z Rakowem w 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Portowcy jadą tam z serią pięciu zwycięstw i szansą na najlepszy start sezonu w historii klubu. Gospodarze zamykają tabelę, ale mają nowego trenera, który zna Pogoń bardzo dobrze. Do tego historia meczów na terenie Rakowa jest dla Pogoni wyjątkowo niekorzystna.
Dimitris Keramitsis jest jednym z najbardziej pożądanych zawodników Pogoni. Według greckich dziennikarzy klub obniżył oczekiwania i jest gotów rozmawiać o transferze za około 5 mln euro plus bonusy. Kluby zainteresowane obrońcą mogą wrócić do rozmów zimą. Informację podał grecki program Box2Box. Według dziennikarzy Eliasa Kallonasa i Antonisa Ekonomidisa Pogoń początkowo żądała za Keramitsisa 7 mln euro. Teraz jest gotowa przyjąć około 5 mln euro, z dodatkowymi bonusami i procentem od kolejnego transferu. Doniesienia powtórzył serwis Transfery.info. Oferty z Niemiec i Włoch Według greckich mediów Keramitsis już latem miał chętnych. FC Augsburg zaproponował za niego 3,6 mln euro plus bonusy, a jeden z klubów Serie A 4,5 mln euro plus bonusy. Pogoń nie przyjęła żadnej z tych ofert. Obaj zainteresowani mogą zgłosić się ponownie w zimowym oknie transferowym. Kilka dni temu inny grecki portal, SDNA, pisał, że Alex Haditaghi mówił o ofertach w wysokości 5,5 mln euro od klubu z jednej z pięciu najsilniejszych lig Europy. Ten sam portal szacował wartość obrońcy na 4 mln euro. Z Romy do Szczecina 22-letni Grek trafił do Pogoni we wrześniu 2024 roku z młodzieżowej drużyny AS Roma. Szybko wywalczył miejsce w składzie, a w październiku rozegrał 50. mecz w barwach Portowców. W tym sezonie zagrał w 12 spotkaniach i strzelił jednego gola, w wygranym 4:3 meczu z Radomiakiem. Jest podstawowym środkowym obrońcą drużyny, która ma najlepszą obronę w Ekstraklasie. Jego kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2029 roku. Keramitsis jest też reprezentantem Grecji do lat 21. Powołano go na listopadowe mecze z Islandią, które zdecydują o awansie do mistrzostw Europy U21. Pogoń publicznie wyrażała niezadowolenie, że w kadrze młodzieżowej prawie nie gra: w eliminacjach spędził na boisku łącznie tylko 25 minut. Najpierw Raków Na razie obrońcę czeka mecz z Rakowem w Częstochowie. Musi w nim uważać, bo ma na koncie trzy żółte kartki. Kolejna wykluczyłaby go z sobotniego spotkania z Widzewem w Łodzi.
Óscar García udzielił wywiadu holenderskiemu portalowi NU.nl. Trener Pogoni mówił o sytuacji w Szczecinie i wrócił do swojego krótkiego okresu w Ajaksie Amsterdam. Nie żałuje, że podjął się tamtej misji, ale przyznaje, że rozstanie było dla niego dużym rozczarowaniem.
Dzień Wszystkich Świętych to szczególny czas zadumy i wspominania tych, których nie ma już wśród nas. Jak co roku, przedstawiciele Akademii Pogoni Szczecin odwiedzili Cmentarz Centralny w Szczecinie, aby uczcić pamięć osób, które na przestrzeni lat zapisały się w historii Dumy Pomorza. Młodzi Portowcy zadbali o groby zasłużonych, złożyli kwiaty i zapalili znicze, oddając hołd poprzednim pokoleniom związanym z klubem.
W listopadzie Pogoń rozegra cztery mecze ligowe. Zacznie od wyjazdu do Częstochowy, potem pojedzie do Łodzi, a po przerwie reprezentacyjnej podejmie Śląsk i zagra z liderem, Lechem, w Poznaniu. Sprawdź, co czeka Portowców w tym miesiącu.
Lukas Willen może w poniedziałek zastąpić kontuzjowanego Benjamina Mendy’ego. Belgijski obrońca przyznaje, że nie zna dobrze Rakowa, ale w klubie usłyszał, że w Częstochowie czeka Pogoń twarde spotkanie. Po trzech straconych golach z Radomiakiem chce, by drużyna znów zagrała na zero z tyłu.
Jan Biegański nie daje się zwieść pozycji Rakowa w tabeli. Pomocnik Pogoni przypomina, że jeszcze niedawno częstochowianie zdobywali mistrzostwo i Puchar Polski. Brak Patryka Dziczka i Benjamina Mendy’ego traktuje jako szansę dla zmienników, w tym dla siebie.