Radomiak pisze do Kolegium Sędziów po meczu z Pogonią. Chodzi o trzy sytuacje

Radomiak Radom wystąpił do Kolegium Sędziów PZPN o wyjaśnienie trzech decyzji sędziowskich z przegranego 3:4 meczu z Pogonią Szczecin. Klub pyta o kontakt przed golem Kamila Grosickiego, nieuznaną bramkę w 85. minucie i sytuację w polu karnym Pogoni w doliczonym czasie gry.
Pismo z 25 października podpisał prezes Radomiaka Sławomir Stempniewski. Jest skierowane do Marcina Szulca, przewodniczącego Prezydium Kolegium Sędziów PZPN. Klub prosi o “odrębną i merytoryczną ocenę” każdej z trzech sytuacji oraz o pisemne stanowisko w ciągu 14 dni. Mecz prowadził Bartosz Frankowski, a na wozie VAR pracowali Paweł Pskit i Michał Obukowicz.
Sytuacja pierwsza: 49. minuta
Pierwsza wątpliwość dotyczy kontaktu Patryka Dziczka z Guilherme Luizem. Według Radomiaka to zdarzenie poprzedziło akcję, po której Pogoń zdobyła bramkę. W 49. minucie Kamil Grosicki strzelił gola na 3:2. Klub pyta, dlaczego zespół VAR nie wezwał sędziego do obejrzenia sytuacji na monitorze i czy kontakt uznano za zgodny z przepisami, czy za przewinienie, które nie kwalifikowało się do interwencji VAR.
Sytuacja druga: nieuznany gol w 85. minucie
W 85. minucie Radomiak strzelił gola, ale sędzia go nie uznał, oceniając, że Fernand Gouré sfaulował Dimitriosa Keramitsisa. Gdyby bramkę uznano, byłoby 4:4. Klub przekonuje, że w innych meczach ekstraklasy podobne kontakty nie były uznawane za przewinienia, i prosi o wskazanie kryteriów odróżniających dozwoloną walkę o pozycję od faulu.
Sytuacja trzecia: Riccio i Tapsoba w polu karnym
Najważniejsza dla Radomiaka jest sytuacja z doliczonego czasu gry, którą klub opisuje jako “107. minutę meczu”. Według pisma Alessandro Riccio popchnął w polu karnym Pogoni Abdoula Tapsobę tuż przed oddaniem strzału, przez co zawodnik Radomiaka stracił równowagę i upadł. Klub pyta, czy zachowanie Riccio uznano za dozwolony kontakt, dlaczego VAR nie zalecił sędziemu analizy przy monitorze, i prosi o udostępnienie zapisu komunikacji między zespołem VAR a sędzią głównym.
“Intencją nie jest podważanie autorytetu sędziów”
Radomiak zaznacza, że nie kwestionuje wyniku ani autorytetu arbitrów.
- Zależy nam przede wszystkim na poznaniu konkretnych przesłanek, które zadecydowały o sposobie oceny wskazanych sytuacji - napisał klub. Według Radomiaka jednolite stosowanie przepisów i przejrzystość decyzji sędziowskich mają podstawowe znaczenie dla wiarygodności rozgrywek.
Pogoń wygrała z Radomiakiem 4:3 i odniosła piąte zwycięstwo z rzędu. Radomiak przegrał piąty mecz z rzędu i pozostaje na 16. miejscu w tabeli.








* Komentarze w serwisie www.SzczecinSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.