preloader
Niedziela, 1 listopada 2026 LogowanieRejestracja
Piłka nożna

Ława: Musimy jak najszybciej zapomnieć o tej porażce

Daniel Trzepacz Komentarze: 0
Ława: Musimy jak najszybciej zapomnieć o tej porażce

Po odpadnięciu z Pucharu Polski już w pierwszej rundzie Natan Ława, który po dłuższej przerwie wrócił do gry w Pogoni, ocenił przebieg meczu ze Śląskiem Wrocław, odniósł się do wpływu odejść Fredrika Ulvestada i Leo Borgesa na grę zespołu oraz zapowiedział odpowiednie nastawienie drużyny przed poniedziałkowym starciem z Wisłą Płock. Notował Dominik Markiewicz.

Pogoń bardzo szybko odpada z Pucharu Polski. Twoim zdaniem, jakie były tego przyczyny?

- Niestety odpadamy już w pierwszej rundzie i myślę, że to dla nas duży cios. Według mnie Śląsk nie był dzisiaj wyjątkowo mocnym rywalem - stwarzaliśmy sobie okazje, ale o losach meczu zdecydował stały fragment gry. Powinniśmy wygrywać takie spotkania, zwłaszcza że to dopiero pierwsza runda Pucharu Polski.

Jaki wpływ na waszą drużynę miały sytuacje związane z odejściem Fredrika i Leo, których dzisiaj nie było już w kadrze?

- Wiadomo, że to bardzo dobrzy zawodnicy, ale moim zdaniem te transfery nie miały wpływu na naszą grę. Wszyscy daliśmy z siebie wszystko, mieliśmy mocną wyjściową jedenastkę, a zmiennicy również wnieśli jakość po wejściu na boisko. Uważam, że te odejścia nie wpłynęły znacząco na naszą postawę.

Pierwsza połowa była słaba w waszym wykonaniu, ale druga już znacznie lepsza.

- Tak, to prawda. W drugiej połowie Śląsk nieco się cofnął, my zmieniliśmy trochę ustawienie i uzyskaliśmy przewagę w środku pola, gdzie moim zdaniem graliśmy niezłą piłkę. Jednak, tak jak mówiłem, zdecydował stały fragment gry - kontrolowaliśmy mecz, ale Śląsk wywalczył rzut wolny, strzelił gola i przez to odpadamy.

Po dłuższej przerwie trener znowu dał ci szansę. Jak oceniasz swój występ?

- Wydaje mi się, że zagrałem solidnie. Starałem się grać dużo piłek do przodu i brać grę na siebie. Cieszę się, że dostałem szansę i mam nadzieję, że będę teraz regularnie zaliczał kolejne występy.

Przed wami mecz z Wisłą Płock. Odpoczynku w zasadzie nie ma, bo gramy już w poniedziałek. Co będzie kluczowe w tym spotkaniu - kwestie mentalne czy coś innego?

- Myślę, że najważniejsza będzie głowa. Musimy jak najszybciej zapomnieć o dzisiejszej porażce. Wiadomo, że to nie będzie łatwe, ale teraz skupiamy się już wyłącznie na lidze. W poniedziałek musimy udowodnić, że trzy punkty należą do nas.

Udostępnij: Facebook X

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.SzczecinSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.

Piłka nożna więcej →