Haditaghi: Chcemy uniknąć sytuacji z poprzedniego sezonu

Właściciel Pogoni Szczecin Alex Haditaghi był kolejnym gościem programu IRL, emitowanego przez Ekstraklasę przed inauguracyjnym meczem z Legią Warszawa. Właściciel Portowców mówił o celach sportowych na nowy sezon, zmianie filozofii gry, stawianiu na młodzież oraz o strategii budowy składu.
Cele na sezon
Haditaghi nie ukrywa, że priorytetem jest odsunięcie się od strefy spadkowej, w której klub tkwił jeszcze rok temu.
- Głównym celem jest uniknięcie sytuacji z poprzedniego roku, kiedy byliśmy zamieszani w walkę o utrzymanie. Chcemy poprawić każdy aspekt naszego biznesu: od sposobu gry, po rozwój akademii, by stać się organizacją na najwyższym poziomie - mówił prezydent Pogoni.
Zmiana filozofii gry
Klub postawił na powrót do ofensywnego stylu, kojarzonego z Portowcami sprzed lat, co - jak tłumaczy Haditaghi - było jednym z powodów zatrudnienia Óscara Garcii.
- Nasi kibice są przyzwyczajeni do ofensywnego, progresywnego stylu opartego na posiadaniu piłki. Chcemy się wyróżniać na tle ligi. Dlatego zdecydowaliśmy się na Oscara Garcię – trenera, który preferuje taki styl i ma doświadczenie w pracy z młodzieżą, m.in. w Barcelonie. Zmieniliśmy też trenera przygotowania motorycznego, by wnieść do klubu nową energię i poziom edukacji - wyjaśnił.
Stawianie na młodzież i Polaków
Prezydent Pogoni zwrócił uwagę na braki kadrowe wśród polskich zawodników i wskazał na akademię jako główne źródło ich pozyskiwania.
- Brakuje nam obecnie wystarczającej liczby polskich zawodników w kadrze. Najlepszą drogą do ich pozyskania jest nasza akademia. Wiążemy wielkie nadzieje z 16-letnim obrońcą, Ossowskim, który ma 195 cm wzrostu i jest niesamowicie szybki. W tym sezonie liczymy też na duży rozwój Jacka Czaplińskiego oraz Natana Ławy, który już jako 16-latek pokazał swój potencjał - ocenił Haditaghi.
Budowa składu
Właściciel klubu podsumował też letnią politykę transferową, kontrastując ją z rewolucją kadrową sprzed roku.
- W zeszłym roku sprowadziliśmy 17 nowych zawodników, co wymagało czasu na adaptację. W tym roku postawiliśmy na graczy z doświadczeniem w Ekstraklasie, jak Patryk Dziczek czy Jean-Pierre Nsame Znają oni ligę i panujące tu warunki. Utrzymanie trzonu zespołu pozwoli nam zbudować chemię, której brakowało w zeszłym sezonie - zakończył prezydent Pogoni Szczecin.





* Komentarze w serwisie www.SzczecinSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.