Przejdź do treści
preloader
Wtorek, 3 listopada 2026 LogowanieRejestracja
Piłka nożna

Haditaghi o Juwarze: Publiczne ataki utrudniają sprzedaż zawodnika

Daniel Trzepacz Komentarze: 0
Haditaghi o Juwarze: Publiczne ataki utrudniają sprzedaż zawodnika

Alex Haditaghi jest dziś bardzo aktywny w mediach społecznościowych. W ciągu nieco ponad godziny właściciel Pogoni opublikował trzy obszerne wpisy. Najpierw stanął w obronie drużyny po porażce z Rakowem, potem odniósł się do zdjęć Oscara Garcii z autobusu. W trzecim wpisie wytłumaczył, dlaczego klub nie może po prostu pozbyć się Musy Juwary.

“Ataki nie podnoszą wartości zawodnika”

Haditaghi zaczął od apelu do kibiców, którzy domagają się odejścia Gambijczyka.

- Im głośniej kibice publicznie domagają się odejścia konkretnego zawodnika, tym bardziej mogą utrudnić nam jego faktyczne sprzedanie. Ciągłe publiczne ataki nie zwiększają wartości rynkowej piłkarza, nie przyciągają zainteresowanych klubów ani nie wzmacniają naszej pozycji w negocjacjach. Wręcz przeciwnie. Mogą zaszkodzić reputacji zawodnika, osłabić naszą pozycję i sprawić, że i tak trudna sytuacja stanie się jeszcze trudniejsza - napisał.

Kontrakt na kolejne dwa lata

Właściciel Pogoni przypomniał, że Juwara ma ważną umowę z klubem.

- Musa ma prawnie wiążący, gwarantowany kontrakt z Pogonią Szczecin na mniej więcej dwa kolejne lata. To nie jest coś, co klub może po prostu zignorować tylko dlatego, że kibice są niezadowoleni z jego gry - podkreślił.

Haditaghi powołał się na przepisy FIFA. Artykuł 13 regulaminu dotyczącego statusu i transferów zawodników mówi, że kontrakty trzeba respektować. Artykuł 14 chroni piłkarzy przed działaniami, które mają ich zmusić do rozwiązania lub zmiany umowy.

- Nie możemy po prostu powiedzieć Musie: “Nie jesteś tu mile widziany. Nie możesz trenować. Siedź w domu, aż skończy ci się kontrakt”. Mamy obowiązki wynikające z umowy, w tym zapewnienie odpowiednich warunków do treningu i poszanowanie jego praw jako zawodowego piłkarza. Celowe odsuwanie zawodnika, by zmusić go do odejścia, może narazić klub na poważne konsekwencje prawne i finansowe - wyjaśnił.

O składzie decyduje García

Haditaghi zaznaczył, że kontrakt nie daje Juwarze prawa do gry.

- Musa ma kontrakt z Pogonią Szczecin. NIE ma jednak zagwarantowanej gry, miejsca w kadrze meczowej ani w podstawowym składzie. Te decyzje należą wyłącznie do Oscara Garcii i jego sztabu. Ani właściciele, ani zarząd ich nie narzucają - napisał.

Wytłumaczył też, dlaczego Juwara pojechał z drużyną do Częstochowy.

- Moje wyjaśnienie jest bardzo proste: brakowało nam zawodników, szczególnie lewonożnych, a sztab potrzebował opcji. To w pełni uzasadniona sportowa decyzja Oscara Garcii - stwierdził.

To odpowiedź na pytania, które pojawiły się po konferencji prasowej w Częstochowie. Zapytany o Juwarę García powiedział wtedy: “W klubie powtarzają mi, że jest częścią zespołu, więc tak też go traktuję”.

“To nie fantasy football”

Na koniec właściciel Pogoni zwrócił się do krytyków.

- Nie musicie lubić każdego zawodnika. Nie musicie zgadzać się z każdym wyborem składu. Ale zrozumcie różnicę między prowadzeniem profesjonalnego klubu a zarządzaniem drużyną w fantasy football. Nie możemy zrywać wiążących kontraktów, ignorować przepisów FIFA ani łamać praw zawodnika tylko dlatego, że ktoś tego żąda w mediach społecznościowych - napisał.

- Jeśli naprawdę chcecie, żeby zawodnik został sprzedany, codzienne publiczne niszczenie jego reputacji i wartości rynkowej to prawdopodobnie najgorszy sposób, by pomóc własnemu klubowi - dodał.

Jak oceniasz ten tekst?
Zauważyłeś błąd? Zgłoś

Udostępnij: Facebook X

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.SzczecinSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.

Piłka nożna więcej →