Przejdź do treści
preloader
Wtorek, 3 listopada 2026 LogowanieRejestracja
Piłka nożna

Haditaghi: Jeśli wspierasz Pogoń tylko po zwycięstwach, jesteś wierny wygrywaniu

Daniel Trzepacz Komentarze: 0
Haditaghi: Jeśli wspierasz Pogoń tylko po zwycięstwach, jesteś wierny wygrywaniu

Po porażce z Rakowem Częstochowa część kibiców ostro skrytykowała piłkarzy, trenerów i władze klubu. Właściciel i prezes Pogoni Szczecin Alex Haditaghi odpowiedział na to długim wpisem w mediach społecznościowych.

“Futbol nauczył mnie bolesnej lekcji”

Haditaghi zaczął od mocnych słów.

- Bycie właścicielem klubu piłkarskiego nauczyło mnie jednej bardzo bolesnej lekcji: jak fałszywi, egoistyczni i nielojalni potrafią być ludzie na tym świecie - napisał.

Przypomniał, że to ta sama drużyna, która zdobyła 24 punkty i zaliczyła najlepszy start w 78-letniej historii klubu. Podkreślił też, że Pogoń przez prawie trzy i pół miesiąca nie przegrała meczu.

Bez kilku podstawowych zawodników

Właściciel zwrócił uwagę, w jakim składzie Pogoń grała w Częstochowie.

- W końcu przegrywamy jeden mecz, bez naszego podstawowego szóstki, który moim zdaniem jest najlepszy w Ekstraklasie. Bez Benjamina Mendy’ego, jednego z najlepszych zawodników ligi. Bez naszego gwiazdorskiego prawego obrońcy Linusa, jego zmiennika Husseina Alego, a nawet zmiennika zmiennika, Riccio! I nie zapominajmy o kilku innych zawodnikach, którzy grali z urazami, z bólem, ale i tak wyszli na boisko i walczyli o nasz herb - wyliczał.

Dodał, że Pogoń mierzyła się z rywalem, który od lat gra w europejskich pucharach i ma skład oraz budżet wart miliony więcej.

“Krytykujcie grę, nie ludzi”

Haditaghi zaznaczył, że nie ma nic przeciwko krytyce występów.

- Krytykujcie grę, ile chcecie. To jest piłka nożna. Ale osobiste obrażanie i atakowanie ludzi, którzy walczyli o ten herb, dali wam radość i zapisali się w historii, tylko dlatego, że przegrali JEDEN mecz? To nie jest pasja. To roszczeniowość, hipokryzja i całkowity brak charakteru - napisał.

Murem za drużyną

Prezes zapewnił, że stoi za piłkarzami, sztabem i zarządem.

- Wspieram moich piłkarzy, moich trenerów i moich ludzi w zarządzie. W zwycięstwach i porażkach. To wojownicy, którym zależy, i zasługują na szacunek. Lojalność nic nie znaczy, jeśli znika w momencie, gdy robi się trudno. Jeśli wspierasz tę drużynę tylko wtedy, gdy wygrywa, nie jesteś wierny Pogoni. Jesteś wierny wygrywaniu - podkreślił.

“Przegramy jeszcze wiele meczów”

Na koniec Haditaghi przygotował kibiców na kolejne trudne chwile.

- Mogę was zapewnić o jednym: przegramy jeszcze mecze. Będą spotkania, w których nie zagramy dobrze, popełnimy błędy, a nawet nasi najlepsi zawodnicy będą mieli słabszy dzień. Taki jest futbol. Takie jest życie. Liczy się to, jak zareagujemy, jak będziemy walczyć i czy będziemy trzymać się razem, kiedy jest trudno. Wielkich drużyn nie buduje się tylko na tym, że nigdy nie przegrywają. Buduje się je na tym, że nie pozwalają, by porażka je złamała - zakończył.

Jak oceniasz ten tekst?
Zauważyłeś błąd? Zgłoś

Udostępnij: Facebook X

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.SzczecinSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.

Piłka nożna więcej →