Przejdź do treści
preloader
Czwartek, 5 listopada 2026 LogowanieRejestracja
Piłka nożna

Oscar Garcia przed meczem z Widzewem

Daniel Trzepacz Komentarze: 0
Oscar Garcia przed meczem z Widzewem

Za nami konferencja prasowa przed meczem 14. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Widzewem Łódź. Zachęcamy do zapoznania się z zapisem tekstowym wypowiedzi trenera Oscara Garcii.

O meczu w Częstochowie:

- To prawda, że w ostatnich dwóch meczach nie pokazaliśmy się z najlepszej strony. Przeciwko Radomiakowi także nie zagraliśmy tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. To nie był nasz poziom. W Częstochowie również pomimo tego, że strzeliliśmy szybko bramkę, nie potrafiliśmy wejść na swój poziom. Czasem tak się zdarza. Zrobimy wszystko, aby się poprawić i być lepszą drużyną w kolejnym meczu.

O trenerze Ozdze:

- To fantastyczny facet. Bardzo kocha Pogoń. Wczoraj płakał, bo nie chciał odchodzić. Był dla nas świetnym wsparciem. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze, i dziękujemy za codzienną pracę i cały profesjonalizm. Doskonale wiem, dlaczego odchodzi. Prawda jest taka, że ostatnio trzech czy czterech członków sztabu od nas odeszło i obecnie mamy jeden z najmniejszych sztabów w lidze. Będziemy jednak próbować się z tym uporać.

O tym, kto zagra za Cojocaru:

- Będziemy wybierać spośród Botisa, Dąbrowskiego i Peskovicia.

O Widzewie:

- Będziemy musieli wrócić do swoich podstaw. Oczywiście Widzew to klub z dużą historią. Klub, który wydał dużo pieniędzy i ma bardzo dobrych piłkarzy. Prawda jest taka, że w wielu meczach mógł dostać więcej, niż to, co finalnie dostał. Na swoim stadionie Widzew ma fantastyczną atmosferę i duże wsparcie kibiców. Dla nas oczywiście to nie będzie łatwy mecz, tym bardziej, że mamy trochę kontuzji, również na pozycjach, gdzie mamy do dyspozycji tylko jednego piłkarza. Będziemy musieli dostosować się do tej sytuacji, a to zawsze powoduje pewne znaki zapytania.

O planach w przerwie na kadrę:

- Zagramy mecz w tygodniu po starciu z Widzewem Łódź.

O zastępcy trenera Ozgi:

- Po pierwsze nie wiedziałem, że Paweł nas opuści. Po drugie, nie dostałem potwierdzenia, kto został za niego wybrany. Byliśmy bardzo zadowoleni z Pawła. Świetnie pomagał nam pracować w ofensywnych stałych fragmentach. Obecnie sytuacja wygląda tak, że do grudnia pozostaniemy w obecnym składzie i jak mówiłem, będziemy musieli się do tego dostosować.

O tym, czy znał nazwiska kandydatów, którzy mogliby zastąpić trenera Ozgę:

- Byłem członkiem rozmów rekrutacyjnych, ale na inne stanowisko.

O tym, czy wolał zatrzymać w klubie Koutrisa i Borgesa, zamiast pozwolić im odejść:

- Wolałbym nie odpowiadać na to pytanie.

O tym, czy zostanie w Pogoni do końca sezonu:

- Czy słyszeliście cokolwiek ode mnie w tej kwestii? No nie. To nie ja byłem zatem osobą, która wypuszczała ostatnie plotki. To po pierwsze. Po drugie, bardzo lubię Pogoń. Pogoń to dla mnie zawodnicy i kibice. Pracuję z zawodnikami codziennie, oni znają moją opinię i to jest dla mnie wystarczające.

Jak oceniasz ten tekst?
Zauważyłeś błąd? Zgłoś

Udostępnij: Facebook X

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.SzczecinSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.

Piłka nożna więcej →